Od grudniowych finałów drugiego sezonu minęło niespełna pół roku. Niemniej, miesiące oczekiwania i pracy nad kolejną odsłoną zmagań, a także tygodnie zażartej walki w kwalifikacjach w końcu znalazły swoje ujście. Oficjalnie ruszamy z wiosenną rundą Polskiej Ligi Esportowej.

Pierwszy dzień ligi będzie wyjątkowy z wielu powodów. Jednym z nich jest to, że na dziś zaplanowano wyłącznie jeden pojedynek. Widzowie będą mogli w pełni skupić się więc na zespołach inaugurujących rundę wiosenną: SEAL Esports oraz Pompa Team. To właśnie te drużyny już o 20:00 staną w szranki o pierwsze punkty w tabeli. Poprzedni sezon oba zespoły zakończyły rywalizację w strefie gwarantującej miejsce w bieżącym sezonie. Podopieczni Szymona Kasprzyka ulokowali się na pozycji piątej, SEAL natomiast szóstej. Udane rozpoczęcie wiosennej rudny bez wątpienia ułatwi którejś z formacji poprawę bilansu sprzed połowy roku.

09.04.2018 – SEAL Esports vs Pompa Team – 20:00

Przed „Fokami” jednak niełatwe zadanie. Przez ostatnie dni znajdywały się one na językach wielu obserwatorów sceny. Czy wypożyczeni z PRIDE Academy zawodnicy zdołają wygrać z presją, stając do równej walki z dużo bardziej doświadczonymi reprezentantami Pompy? Drugie miejsce osiągnięte w weekend podczas Road to GGL2018 na stadionie Legii Warszawy może im w tym pomóc. Trzeba jednak pamiętać, że spółka Bartosza ‚Hypera’ Wolnego nie zamierza lekceważyć przeciwników. Jak przyznał nam przecież Karol ‚repo’ Cybulski: – Każdą drużynę stawiamy na jednym szczeblu.

Pojedynek wystartuje o godzinie 20:00. Dwie mapy transmitowane będą na oficjalnym kanale Polskiej Ligi Esportowej na Twitchu. Mecz dostępny jest ponadto w esportowej ofercie naszego sponsora – STS.